niedziela, 12 grudnia 2010

Próba tła

Coś się dziś rozpędziłem z postami, bo to już trzeci, ale fotek się nazbierało, więc jedziemy.

Fotograf, jak się okazuje, czasem musi się pobawić w wykańczanie wnętrz, żeby osiągnąć zamierzony efekt.

Już dawno temu wymarzyłem sobie, że zrobię jakieś przenośne tło z ciekawą tapetą na którym będę robił mocno kontrastowe fotki z ciekawymi kolorami.
W końcu się za to wziąłem. Trzy dni szukania odpowiedniej tapety w necie, dwa dni na wysyłkę, półtora godziny w praktikerze w kolejce po płytę osb i jej przycięcie, później godzina kładzenia tapety.

Kindze dziękuję za fachowa pomoc w tapetowaniu, no i oczywiście za pozowanie w celu wypróbowania efektu.

Światło z lampy błyskowej z handmade beauty dish'em.






I tak to właśnie miało wyglądać.





Co się będę rozpisywał, bardzo mi się podoba to tło.





A jak kolory fajnie grają na tym tle.





No nie?





Tyleż, niebawem więcej zdjęć z tym tłem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz