środa, 15 grudnia 2010

Autoportrety - podejście drugie

Dziś znowu wziąłem się za siebie. Tym razem tło własnej produkcji, o którym było w ostatnim poście.





Oświetlenie znowu z beauty dish'a. Bardzo mi się podoba klimat jaki tworzy to światło wraz z tym tłem.






I jakoś te kolory mi leżą. Trochę kontrastu, winietka i mamy taki odjechany portrecik.





Uwielbiam kaszkiety.




Dodam, że napis na koszulce odnosi się oczywiście do fotografii - tyle pięknych kobiet, a tak mało czasu by je fotografować...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz