Dziś dwie fotki z wędrówki po nieużywanych torowiskach koło dworca głównego.
Jakoś nie mogłem się zdecydować, które ujęcia zostawić. Udało mi się zredukować liczbę zdjęć do dwóch. Chciałem wyrzucić jedno z nich, bo są podobne, ale w każdym mi się coś podoba.
Pora ta sama co ostatnio, czyli tuż po zachodzie słońca. Ale nie obyło się bez drobnej manipulacji balansem bieli na komputerze, bo jakoś taki za zielony wychodził ten wagon w świetle latarni. A dzięki dopasowaniu balansu pod latarnię niebo nabrało ładnej fioletowej barwy.
Fakt, że kolory różnią się na obu zdjęciach, ale jak dla mnie nie chodzi o wierność rzeczywistości, ale żeby na fotce dobrze wyglądały. A tak mi się po prostu bardziej podobają.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz