niedziela, 14 listopada 2010

Rozmyte


Dzisiejszy odcinek sponsorują literki "r" jak rozmycie i "n" jak nie próbujcie tego sami.

Podczas prowadzenia samochodu nie wolno rozmawiać przez telefon, ale o robieniu zdjęć nic nie słyszałem. Postanowiłem tę lukę prawną wykorzystać.

Długi czas naświetlania, aparat na desce rozdzielczej, oraz metoda prób i błędów, bo trudno przewidzieć jaki będzie efekt przy  długim czasie naświetlania - od 2 do 8s.



Jak dla mnie wyszła bardzo mocna graficzna kompozycja, która aż kipi ruchem. Czerwony samochód od razu przyciąga oko, a skośne linie powstałe z pasów na jezdni i rozmazanych latarń prowadzą wzrok przez obraz. Może nie diablo dobra, ale całkiem dobra fotka.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz