środa, 10 listopada 2010

Pierwsze nocne

Dziś podczas nocnego spaceru po osiedlu  postanowiłem sprawdzić, jak rzeczony aparat sprawuje się w takich warunkach.





No sprawuje się tak jak widać, co się będę rozpisywał. Zdjęcia wykonane z małego  statywu w programie tematycznym aparatu nocny krajobraz. Ładnie się nazywa.

Rosa wieczorna osiadła na ławce i stworzyła ładną fakturę. Taki sobie miły dla oka szczegół.






A tu największe kuriozum - przyczepa kempingowa w środku miasta. I jak tu nie focić?






Robi się coraz ciekawiej. Dobranoc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz