środa, 2 lutego 2011

Ustronie Morskie cz.1 czyli czarno-biały piasek

Pojechać nad morze w styczniu to pomysł w sam raz  dla Niemieckich emerytów albo fotografów singli z mizantropicznymi zapędami. Nic tylko szum morza i piasek, dużo zmrożonego piasku. Ale fotografować jest co, więc najbliższe trzy posty będą z czysto wakacyjnymi fotkami, takie tam ja i koleżanka niedźwiedź zakopane....


Fotki z dzisiejszego posta to zdecydowanie moje ulubione z wyjazdu.






Jak też mówiłem na wstępie, morze i dużo zmrożonego piasku, no w końcu jest zima, nie?







No i morze zimą strasznie szybko się rusza.







Jedyna urozmaicenie piasku to taki sobie kuter rybacki.






No i może jeszcze niebo, ale jak to zimą, przez większość czasu niebo jest jednolicie szare, żeby nie powiedzieć nijakie, no ale czasem się tam coś zadzieje.






No i wspominałem, że jest tam dużo zmrożonego piasku o tej porze roku?






W następnym poście też będzie piasek, ale w kolorze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz