Dziś dla odmiany trochę portretów.
A tu trochę pokombinowałem ze światłem, nawet ciekawy efekt wyszedł. A jak to jest zrobione? Dwa świtała z prawej, jedno z przodu, drugie z tyłu, no i blenda za uchem po lewej.
A tu proste światło - ringlight.
Tu też prosto, bo zestaw światło sztuk jedna plus blenda, też sztuk jedna.
Następnym razem dla odmiany nie będzie portretów.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz