piątek, 11 lutego 2011

Leszek

Dziś dla odmiany trochę portretów.







A tu trochę pokombinowałem ze światłem, nawet ciekawy efekt wyszedł. A jak to jest zrobione? Dwa świtała z prawej, jedno z przodu, drugie z tyłu, no i blenda za uchem po lewej.






A tu proste światło - ringlight.






Tu też prosto, bo zestaw światło sztuk jedna plus blenda, też sztuk jedna.






Następnym razem dla odmiany nie będzie portretów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz