Tak tak, dobrze przeczytaliście, zajebista.
Wychodzisz z domu, patrzysz garaże, niby fajnie, ale jednak jakoś nie to, robisz fotkę w podczerwieni, i proszę, zajebiście.
Nie wiem czy już wspominałem, ale podczerwień jest zajebista. Bardzo, żeby być dokładnym.
I po prostu jakby stworzona do fotografowania blokowisk.
Dla technicznych zboków: filtr 665 nm, czyli bliska podczerwień plus odrobina pasma widzialnego, stąd te fajoskie kolory.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz