No i jakoś na fali kolejnego powrotu do fotografii (choć jak można wrócić do czegoś, czego się nie zostawiło?) zawitała do mnie Sandra. Wcześniej była tym poście. No i oczywiście do tego nierozłączne Aleksandra i Julia, teraz znane jako TA2 CREATIVE, które są odpowiedzialne za wizaż.
Tym razem w innym klimacie.
Ale generalnie odbiór tej sesji jest dość entuzjastyczny.
No i tyle. A zaraz będzie backstage z tej sesji.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz