Coś ostatnie zaspałem z wrzucaniem postów, a dzieje się, oj dzieje. Dwie sesje do wrzucenia, będzie jeden backstage (a co tam), no i dwie sesje już umówione na dziś i jutro. Najss.
Dziś sesja znowu w innym klimacie. Modelka Sandra, wizaż Julia i Aleksandra. Świetna współpraca całego zespołu, i oto mamy efekty. I nadal dużo dobrej zabawy.
Nigdy nie myślałem, że z samotnego włóczenia się po krzakach fotografia zamieni się dla mnie w grę zespołową znienacka, ale powiem, że bardzo mi się to podoba.
W następnym odcinku wrzucę backstage z tej sesji, będzie można zobaczyć niesamowite wizażystki przy pracy i moje niesamowite studio.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz