No i wracamy na chwilę do pisanie byle czego w postach.
Np. taki kawał: wchodzi do baru ksiądz z wielką i od razu widoczną erekcją...eeee...no to może jednak coś innego.
Może to, że lepiej nie trzymać długopisów w uszach?
Ha, jak to czytasz, a nie patrzysz tylko na fotki - kudos.
A teraz mądrość ludowa: wydajność jest nic nie warta, jeśli robisz niewłaściwe rzeczy.
Dziękuję wszystkim za uwagę. I pamiętajcie, kto w młodości głupim nie był, ten na starość nie zmądrzeje (ktoś czai, skąd cytat? nie? tak myślałem). Zdrowia!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz