Jak obiecałem, lecimy od razu z backstage'm z ostatniej sesji.
Dziewczyny przy pracy.
A tu już w terenie. Unleashing craetivity!!!
Polowanie na dobrą fotę rozpoczęte.
Tak to wygląda z boku.
I z góry.
Jak mówiłem, sama radość po prostu.
No bez dopałek się nie obyło.
Wizja wizja wizja!!!
Takie tam, z zaskoczenia.
Wut? Że niby jak mam zrobić tę fotę?
Przygotowanie dopałki.
I jak, zadowolony z efektów?
Cały team razem. Nice!
Oczywiście fotki to robota Iwony, to dzięki niej jest dokumentacja z tego pamiętnego wydarzenia w historii fotografii. Dzięki!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz