piątek, 8 lipca 2011

Krystyna

Jak już nadrabiamy zaległości to na całego.






Dziś modelka Krystyna, wizaż Agata.






No znowu sobie wlewam, ale co tam, nie mogę się powstrzymać,  no fajne fotki wyszły.






Coś kiedyś kolor mi tak nie leżał, ale teraz widzę, że też jest całkiem fajny. Może będzie go więcej niebawem?






Koniec zaległości, nie wiem co będzie dalej, czas pokaże!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz