Dziś kolejne wakacyjne, tym razem z Łeby tylko że trochę gdzie indziej.
Co tu pisać - dużo piasku.
Ponoć go z Sahary przywiewa przy dobrym wietrze czy jakoś tak.
A tu Łeba w podczerwieni.
Robione z ręki, wyszły trochę nieostre, ale co tam, klimat i tak jest.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz