Szezlong again, tym razem z koncertu.
Kilka osób myślało, że ostania fota Szezlongów z wcześniejszego posta była z koncertu.
No nie była.
To próba tylko była.
Jakoś tak lampki poustawiałem, że wyglądało trochę koncertowo.
Ale dziś naprawdę z koncertu.
No.
Tyle tekstu.
Na zdjęcia patrzeć.
Bla.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz