niedziela, 6 marca 2011

Rataj ir, again

Słońce miło świeci już dobrych parę dni, ale chmurki pierzaste pojawiły się dopiero dzisiaj. Nic tylko chwytać aparat i uwieczniać rataje.





Dawno nic na blogu nie było, bo modelki to niestety osoby o wątłym zdrowiu, więc na kolejne portrety trzeba będzie poczekać.
A na te dźwigi się przymierzałem już kilkukrotnie, w dzień i w nocy, ale dopiero dziś wyszła mi przyzwoita fotka.





No i na koniec takie sobie odbicie. Najss.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz