niedziela, 25 marca 2012

Sieczka

Dokładnie.


Kwadratowa.


Czarno-biała.


I zajebista.


Matylda i Zuza

Dziś dla odmiany dzieci.


Ciężko za nimi nadążyć.


Ale dało radę.


W domu/studiu było już łatwiej.


Zwłaszcza, jak były ciastka.


Aha, poniżej Matylda.


A tu Zuza.


A niedługo będzie miesięczny brzdąc.

Magda

Dziś Magda.


I światło z okna w roli drugoplanowej.


A to moje ulubione.


Tak się składa, że Magda też jest fotografem, a to jej stronka.



piątek, 23 marca 2012

Trochę podczerwieni dla odmiany

Takie w sumie trzy zupełnie różne foty, ale wszystkie w podczerwieni.


No i drzewa oraz bloki jako motyw przewodni.


 Tak właśnie.



piątek, 16 marca 2012

Trochę sentymentalnie

No zainteresowani wiedzą o co kamą.


Taka sobie seria kwadratów z miasta smoka.


Tak tylko napiszę, że kompaktem zrobione są.


No.


I chyba już więcej Krakowa nie będzie na blogu, a na pewno przez dłuższy czas.


Ewelina

Dziś przed Wami Ewelina.


Wizaż Agata.



No i oczywiście narożnik jako bohater drugiego planu.


 Miało być kolorowo, to jest chociaż trochę.



Dziś tylko trochę szarości

Ale za to w kolejnych postach kolorowo zarówno w formie jak i treści.


Prawie wiosna.


Choć trochę szarawo jeszcze.


No ale prawie już






czwartek, 23 lutego 2012

Paulina - backstage

Jakoś ostatnio okazało się, że czarno-białe fotki są całkiem fajne.

 

Odkrycie roku.


Można foty prosto z aparatu ładować.


Odkrycie roku numer dwa: robienie fotek jest dużo ciekawsze niż ich obrabianie.


Odkrycie roku numer trzy: Moda na suknię.


Nieźle.


Kolendra.